Posty

Ten o przestrzeni Starszaka

Obraz
Mili Moi, sprostać wymaganiom Starszaka to nie jest bułka z masłem. Kiedy masz 5 lat doskonale wiesz czego od życia oczekujesz i ani matka ani ojciec nie będą Ci mówić jak ma wyglądać twój pokój...no to tak w skrócie :)





   Zanim w naszym życiu pojawił się Janek, wiedzieliśmy, że czeka nas wiele wyzwań, a jednym z nich było przygotowanie Adasia do bardzo ważnej roli, jaką jest bycie starszym bratem. Poza tymi oczywistymi aspektami emocjonalno-psychologicznymi, były też takie całkiem proste i przyziemne. Nadszedł czas aby pokój małego chłopca stał się przestrzenią, która zadowoli i spełni wszystkie wymagania Starszaka. Każdy rodzic doskonale zna swoje dziecię, wie czym lubi się bawić najbardziej oraz jak wyglądają jego zabawki i jaka forma ich przechowywania sprawdzi się najlepiej.  U nas założenia były jasne: dużo miejsca na podłodze, bo Lego najlepiej układa się własnie tam, a skoro mowa o klockach, to i miejsce ich przechowywania nie może być przypadkowe - musiał to być taki syst…

Ten pod hasłem "Real life"

Real life. Coraz częściej czytam, słyszę, rozmawiam z Wami o tym, że wszystko co tu pokazujemy nie jest prawdziwe, a napompowane, wyidealizowane i oblane różowym lukrem. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i wiesz co..?  To nie jest takie proste..nie potrafię stanąć po jednej stronie. Staram się skupić tylko na sobie i miejscu, które sama tworzę w sieci i z jednej strony myślę, że macie rację, ale z drugiej znów mówię nie. 

Nie, ponieważ nie pokazuję tu niczego co nie istnieje. To moje "miejsce" żyje w zgodzie ze mną. Jeśli jestem w kiepskiej formie, nie mam czasu ani ochoty to nie robię tu nic na siłę, a jeśli wracam to zawsze staram się szczerze mówić co u mnie. Czasami ponarzekam, innym razem puszczę "tęczowego bełta", a jeszcze innym razem powiem po prostu cześć. I kiedy pokażę się bez makijażu, wrzucę zdjęcie brudnej kuchni, zasmarkanych dzieciaków czy sterty prania od razu dostaje wiele wiadomości, w których piszecie, że dobrze, że i u mnie "dzieją" się…

Ten, w którym zrobimy pesto!

Obraz
Chyba się ze mną zgodzicie, że nie ma nic lepszego niż obiad w 15 minut? A jeśli dodatkowo większość składników możecie wyhodować sami w ogródku czy na balkonie to już w ogóle prosta sprawa.
Zatem, jeśli masz ochotę to zapraszam na makaron z pesto.
Potrzebujesz:
garść rukolipęczek natki pietruszki2 garści bazylii3 gałązki rozmarynukilka gałązek oregano i tymianku6-8 ząbków czosnku (w zależności czy pesto ma być ostre czy nie)pół szklanki pestek słonecznika łuskanego3/4 szklanki oliwy z oliwekok.100 g twardego, ostrego sera (parmezan, bursztyn, gorgonzola)ulubiony, starty ser do posypania (mozzarella, Edam)500 g dowolnego makaronusól








Przygotowanie: 
Makaron ugotuj w osolonej wodzie zgodnie ze wskazówkami z opakowania. Obierz czosnek, wszystkie zioła umyj (bazylię, natkę pietruszki zostawiam z łodyżkami, pozostałe obieram z listków, bo ich łodygi są nieco zdrewniałe), wrzuć do blendera, dodaj oliwę, słonecznik, twardy ser i sól do smaku, miksuj na najwyższych obrotach ok 2 minuty.  Ugot…